XX NIEDZIELA ZWYKŁA

Z nadzieją czekałem na Pana,a On się pochylił nade mnąi wysłuchał mego wołania.Wydobył mnie z dołu zagłady, z błotnego grzęzawiska,stopy moje postawił na skalei umocnił moje kroki.

XIX NIEDZIELA ZWYKŁA

Czuwajcie i bądźcie gotowi,bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.